„Mamooo! Nudzi mi się!” – znacie to? Jesień to ogromne wyzwanie dla kreatywności rodziców. Szczególnie, jeśli pod dachem macie dwójkę rozbrykanych i energicznych dzieciaków. Latem długie spacery, rower i plac zabaw załatwiały sprawę. Ale teraz? Musimy się z Jankiem nieźle nagimnastykować, żeby chłopcy nie roznieśli nam mieszkania w drobny mak. Zabawy dla dzieci w domu w pewnym momencie się kończą, ale jest na to rada! Są jeszcze zabawki! Jakiś czas temu pisałam dla was o zabawkach kreatywnych dla dzieci(klik). Tym razem wspólnie z Martą z Noski Noski przygotowaliśmy dla Was mega zestawienie zabawek, które zabijają nudę na długie godziny. Oto nasze pomysły na zabawy dla dzieci w domu!
Zabawy dla dzieci w domu – Tor do układania Zig and Go
Chyba każdy, kto oglądał Kevina Samego w domu albo „Grinch: Świąt nie będzie” w głębi duszy marzył, żeby zbudować konstrukcję, która wywoływałaby reakcję łańcuchową. Coś w stylu: dzwoni budzik, który uruchamia wyrzutnie, ta podaje piłkę do lejka, ten włącza radio, a ono odpala ekspres do kawy. Twórcy zabawek wiedzą, że każdy, nawet dorośli marzą o skonstruowaniu takiego toru, który wywoływałby reakcję łańcuchową. Tory do układania Zig and Go to nic innego jak właśnie odpowiedź na to pragnienie.
W pudełku znaleźliśmy wiele różnych elementów i to od nas zależało, w jakiej kolejności je ustawimy oraz jaką reakcję wywołają. Ta zabawka świetnie pobudza kreatywne myślenie i uczy praw fizyki. Dodatkowo świetnie bawią się przy niej nie tylko dzieci, ale także dorośli! Do wyboru macie różne zestawy, w różnych przedziałach cenowych, a wszystkie znajdziecie tu (klik).

Podwójny kulodrom
Spokojnie, jeszcze nie szykujemy się na wojnę, choć przy naszych chłopakach często bywa tak, że jesteśmy o krok od tej decyzji. 😉 Ten tor dla kulek, podobnie jak poprzednia propozycja, uczy nas ciągu przyczynowo skutkowego. Mamy plansze, które przytwierdzamy do ściany. Wystarczy przetrzeć ścianę, przymocować je mocno dociskając, a następnie odczekać 2 godziny i można zaczynać zabawę. Demontaż też jest prosty i nie niszczy powierzchni, do której zabawka została przytwierdzona. Prócz planszy mamy też elementy, które ukierunkowują to, gdzie poleci kulka.
Jeden zestaw daje setki możliwości tego, jak potoczy się kulka. Jeśli Kulodrom przypadnie dzieciom do gustu, to mamy możliwość dokupienia kolejnych plansz i łączenia ich ze sobą.
Tu zestaw, który mamy my (klik).

Projektory ze slajdami
Może się zdarzyć, że przez paskudną pogodę za oknem, skończą Wam się książki do czytania w domu. Co wtedy począć? Nie pozostaje nam nic innego, jak poszukać w głębi naszej rodzicielskiej wyobraźni bajki, która jeszcze nie została opowiedziana. Masz w głowie pustkę? Pomogą Ci w tym projektory ze slajdami, które mogą być pretekstem do najbardziej niezwykłej historii. Wystarczy wyłączyć światło w pokoju i już! Włącz małą latarkę i niech poniesie Cię wyobraźnia. Są różne kategorie tematyczne projektorów: konie, dinozaury, rekiny, samochody i wiele innych. Wszystkie znajdziecie tu. (klik).

Puzzle z ukrytymi obrazkami
Moi chłopcy uwielbiają puzzle. Wszystko zaczęło się od miłości Miecia do układanek, a Zyzio po prostu zgapił je od starszego brata – jak zresztą większość zabaw. Tu mamy puzzle z łamigłówką w jednym. Potworki urządziły sobie imprezę, ale w ferworze zabawy pogubiły pewne elementy. Dzieciaki z pomocą specjalnych masek – okularów muszą pomóc im je odszukać. W zestawie są puzzle i dwie pary masek co sprawia, że nie ma bitwy o to, czyja teraz kolej. Świetna zabawka w bardzo przystępnej cenie, która długo nie znudzi się dzieciakom (klik).

Nauka rysowania krok po kroku
Nie miałam pojęcia, że takie coś w ogóle istnieje. Prosty gadżet, a ile przy nim zabawy. Mam to szczęście, że moje dzieciaki uwielbiają malować i rysować, a teraz Miecio nawet powoli zaczyna pisać. Ogromną frajdę sprawia mu odrysowywanie obrazków. I tu z pomocą przychodzi nam zestaw do nauki rysowania. W komplecie mamy kilkanaście kart z instrukcjami, jak krok po kroku wykonać rysunek oraz tablicę suchościeralną, gąbkę i mazak. Zabawka przeznaczona jest dla dzieciaków powyżej 4 roku życia.
Przy naszym 5latku sprawdza się idealnie. Sama pamiętam, gdy kiedyś w gazecie Kaczor Donald była instrukcja jak krok po kroku narysować Myszkę Miki. Do dziś to potrafię i jest to jedyny rysunek, który mi wychodzi. Tutaj macie link do tych zestawów (klik).
Gra obserwacyjna listonosz
Od dziecka jestem ogromną fanką planszówek. Ale wiecie: taką turbo fanką. Swoją miłością udało mi się nawet częściowo zarazić Janka. Dlatego nie mogę przejść obojętnie obok takiej pozycji jak gra Listonosz. W pierwszym etapie zadaniem graczy jest zbudowanie miasta, następnie trzeba dostarczyć pocztę pod właściwe adresy. Przyglądając się obrazkom domów dzieciaki muszą odszukać adresatów. Pytanie tylko czy zdążą na czas? Ta gra prócz tego, że pochłania dzieciaki bez reszty, jest też przepięknie wykonana. Sprawdzi się u dzieci już od 3go roku życia. Jedna rozgrywka zajmuje nam od 15 do 20 minut. Tu macie do niej link (klik).

Przestrzenna gra w kółko i krzyżyk
Na jednym z pobliskich placów zabaw mamy taką dużą grę w kółko i krzyżyk. Na moje oko wysoka jak Miecio, jeśli nie wyższa. Odkąd młody zaczął grać z nami w proste planszówki, szybko załapał zasady gry w kółko i krzyżyk. Zawsze, gdy jesteśmy na tym placu zabaw, ucinamy sobie małą partyjkę. A gdy pada deszcz wyciągamy z szuflady przestrzenną wersję tej starej jak świat gry. Tyle, że tu wchodzimy na wyższy poziom trudności, bo gra jest w 3D, więc możemy budować naszą w kilku liniach. Jeżeli szukacie oryginalnego pomysłu na zabawy dla dzieci w domu to ten będzie doskonały.
Ważne, żeby w pewnym momencie kółka lub krzyżyki ułożyły linię. Z Mieciem gramy na planszy 3 na 3, bo gra jest naprawdę skomplikowana. Kiedy dzieciaki idą spać sami staczamy z Jankiem pojedynek. Tu zostawiam Wam link (klik).
