Te Święta będą dla nas inne niż wszystkie. Już wiemy, że nie uda nam się ich spędzić we czwórkę, z małym Zyziem. Ale będą też inne potrawy. Będą dania z kurczaka i dania z indyka. Zapraszam was na garść inspiracji i przepisów.
Dwunastu potraw nie będzie
Myślami jestem zupełnie gdzieś indziej. Kursując pomiędzy domem, a szpitalem zastanawiam się, co postawię na świątecznym stole. Na pewno nie będzie dwunastu potraw, bo po pierwsze nie mam na to czasu, po drugie przygotowywanie tylu potraw dla dwóch osób mija się z celem. A do tego przygotowując menu wigilijne muszę myśleć o mojej diecie, w kontekście karmienia piersią. Bo choć nie ma czegoś takiego jak dieta mamy karmiącej piersią i wiem, że teoretycznie mogę jeść wszystko, to jednak muszę pamiętać, że mój pokarm ląduje w brzuszku wcześniaka, który jest bardzo kruchą istotką.
Obżarstwa nie będzie
Tradycja tradycją ale jedzenie musi nam przede wszystkim smakować. Obydwoje nie lubimy karpia, więc pewnie z niego zrezygnujemy na rzecz… indyka. Tak, na naszym świątecznym stole zamiast tłustych mięs wyląduje indyk. Oraz dania z kurczaka. Skąd ten pomysł? Parę dni temu razem z Jankiem zostaliśmy zaproszeni na warsztaty kulinarne, podczas których poznaliśmy i przygotowaliśmy trzy naprawdę wybitne przepisy na indyka. Wszystkie bardzo proste w przygotowaniu, a do tego smaczne. Indyk na święta? W takim wydaniu jak najbardziej!

Hormonów nie będzie, antybiotyków też nie…
Prócz pysznych przepisów mogliśmy też posłuchać o prawdach i mitach na temat drobiu. Bo tak jak słyszałam o bezpodstawnych uprzedzeniach dotyczących tego, że drób jest nafaszerowany hormonami czy antybiotykami, to przyznam szczerze, że byłam totalnie zdumiona słysząc o obawach, że po takim niezdrowym drobiu dzieciom szybciej rosną stopy, a dziewczynkom piersi. Serio? Są jeszcze osoby, które wierzą w tego typu brednie? 🙂 Drób, który obecnie kupujemy w sklepie jest za każdym razem skrupulatnie sprawdzany i badany, a jego obróbka i przygotowanie do sprzedaży musi spełniać bardzo rygorystyczne normy.
O fuszerce nie ma mowy. A informacje o tym że drób jest faszerowany hormonami czy antybiotykami można sobie wsadzić między bajki. Dlatego tak ważny jest świadomy wybór drobiu na sklepowej półce, ale o tym więcej przeczytacie na stronie www.dobrydrob.pl Koniecznie obejrzycie też ten filmik, który w jednoznaczny sposób rozprawia się z mitami na temat.
Zobaczcie też filmik z warsztatów kulinarnych, na którym zobaczycie też, co podać na stół w święta:
A teraz zgodnie z obietnicą dziele się z wami pysznymi świątecznymi przepisami na indyka.

Dania z kurczaka na święta:
Kurczak z grzybami w cieście a’la Wellington z jabłkowym chutneyem z chili

Składniki dla 4 osób:
2 duże piersi kurczaka
500 g pieczarek
1 kawałek chłodzonego ciasta francuskiego
1 kg kwaśnych jabłek
2 świeże czerwone chili
50 ml białego octu winnego
100 g cukru
Szczypta soli
Odrobina oleju
2 jajka
Danie z kurczaka na święta – przygotowanie:
Pieczarki pokroić w drobne plasterki. Smażyć na niskiej temperaturze płyty, na oleju, z odrobiną soli. Smażyć, aż oddadzą wodę i będą złociste. Odstawić do ostygnięcia. Piersi kurczaka nasmarować olejem. Posolić i popieprzyć. Obsmażyć z obu stron, aby były złociste. Połączyć obie piersi tak, aby otrzymać z nich równy walec. Na arkusz schłodzonego ciasta francuskiego rozłożyć równomiernie podsmażone pieczarki. Na brzegu ułożyć walec z piersi kurczaka. Całość zawinąć w ciasto. Ciasto posmarować roztrzepanymi jajkami. Położyć na blasze na papierze pergaminowym i wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C na 12 minut. W międzyczasie obrać jabłka. Pokroić w cząstki. Chili posiekać. Całość połączyć w garnku zasypując cukrem. Poddusić. Dodać ocet i odparować. Wyciągnąć kurczaka. Odstawić na 5-6 minut do przestygnięcia. Pokroić w grube plastry. Podawać z jabłkowym chutney.
Przepis na indyka: